Nissan Cefiro A31 — sedan z RB za ułamek ceny Skyline'a
Cefiro A31 wszedł na rynek w 1988 roku jako sedan — cztery drzwi, tylny napęd i RB20DET pod maską. Około 205 KM z fabryki, wielowahaczowe zawieszenie tylne, fabryczny LSD w niektórych wersjach. Nissan nie myślał o drifcie, ale zrobił auto, które idealnie się do tego nadaje. A31 to ta sama rodzina silników co Skyline, ale za dużo mniejsze pieniądze. I drifterzy szybko to zauważyli.
RB20DET i co z niego wyciągnąć
RB20DET daje około 205 KM z fabryki. Wystarczy żeby zacząć jeździć bokiem i uczyć się kontroli — a wielowahaczowe zawieszenie tylne i dłuższy rozstaw osi sedana dają stabilność w przekładkach. Prowadzenie jest przewidywalne, co nagradza technikę, nie samą moc. Na fabrycznym silniku da się jeździć na grassrootsach bez dotykania czegokolwiek pod maską.
Swap, który zmienia rachunki
Prawdziwa zabawa zaczyna się po swapie. RB25DET wchodzi bez specjalnego kombinowania — komora silnika i punkty mocowania pasują do innych Nissanów z serii RB. RB26DETT ze Skyline'a GT-R też da się zamontować, i wtedy A31 robi się poważny — buildy na 500+ KM za ułamek tego, co kosztuje cały GT-R.
Budżetowa alternatywa, która działa
A31 kosztuje mniej niż S-chassis i dużo mniej niż Skyline — a pod maską siedzi ten sam silnik. Cztery drzwi nie przeszkadzają na torze, a na codzień dają wygodę, której coupe nie mają. Znalezienie czystego egzemplarza poza Japonią wymaga cierpliwości, ale dla kogoś, kto chce wejść w drift na platformie z RB bez włożenia dziesiątek tysięcy złotych — Cefiro to auto, które warto rozważyć. Na grassrootsach A31 pojawia się coraz częściej i za każdym razem udowadnia, że nazwa na masce nie decyduje o tym, jak auto jedzie bokiem.